Facebook icon
  • Panorama miasta Białystok, widok z lotu ptaka, z lewej strony znajduje się Pałac Branickich na środku Katedra Białostocka Kościół Farny

1996 Janina Kozak - Pajkert

Dodana: 01.03.2021 17:31

Janina Kozak - Pajkert

Nagroda w 1996 r. za: "Fabuły bezsenne" , w 1995 za: „Rozmowy”. Poetka, urodziła się 14 listopada 1934 r. we wsi Roztołty, mieszka w Białymstoku. Debiutowała na łamach "Kontrastów" w latach 1968-71.
Autorka m.in. tomików poezji: "Do dalekich wzgórz i dzwonów" (1992), "Idole" (1995), "Fabuły bezsenne" (1996), "Pogoda z różą w tle" (1997), "Postawić ostrokół" (1999), ale także prozy poetyckiej: "Rozmowy" (1995). Laureatka m.in. złotej i dwukrotnie srebrnej Buławy Hetmańskiej, Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego o Dzban Czarnoleskiego Miodu w 2000 r. W 2001r. ukazała się urokliwa książka „Wszystkie drogi i okna czyli przypowieść o matce i córce”, składająca się z opowiadań – dialogów, przepełnionych refleksją nad życiem, przemijaniem. Laureatka Nagrody Literackiej im. W. Kazaneckiego także w roku 1995.

Janina Kozak – Pajkert: Tomik "Fabuły bezsenne" powstał w wyniku złożonej inspiracji. Kiedy poznałam ludzi cierpiących na chorobę nowotworową i zgłębiłam świat ich doznań, uświadomiłam sobie, że są to osoby ogromnie wrażliwe, o niesłychanie bogatej osobowości. Przyrzekłam wtedy, że opublikuję tomik traktujący o nich, żeby ich cierpienie nie było bezimiennym tabu, nikomu niepotrzebnym." [Gazeta w Białymstoku, 29.01.1997].

"Pisanie to nie jest ułomność, to rodzaj dyspozycyjności duchowej. Poezja rodzi się z emocji i intelektu, jednak zanim uzyska swój kształt ostateczny, musi ulec pewnej transformacji i artystycznej obróbce. Tworzenie związanie jest z wolą, siłą i poddaniem się osądowi, ale nigdy ze słabością. Pisanie po prostu wymaga odwagi." [Z wywiadu w] Kurier Poranny 10.07.2000r.
    
Siła wiatru

Wiatr pomoże,
jeśli samotność zagarnie cię
na wyschły gościniec,
a ból istnienia
oddali bliźnich.
Wiatr jest dobry.
Porozmawia z tobą
o prostej i delikatnej strukturze miłosierdzia,
a wszystkie chwile zaznanej troski
i przemieni w miłe crescendo
okiennych szpar.
Pochyli też drzewa i kwiaty
w twoją stronę,
nakaże im uprawiać
wokalizę natury
z wytrwałym kontrapunktem słowika.
Wiatr jest dobry.
Pomoże ci.

"Fabuły bezsenne", Oficyna Wydawnicza WOAK, Białystok 1996, s. 43.

Do góry