• Rynek Kościuszki w Białymstoku – po lewej: biało-kremowy budynek Astorii, biały budynek Archiwum Państwowego, czerwony budynek Katedry Białostockiej, po prawej: kamienice

Najlepsi lekkoatleci w Białymstoku

Dodana: 17.07.2017 15:14

Kategorie: Aktualności Sport

Przez ponad 90 lat istnienia kameralnego stadionu w białostockim Zwierzyńcu nie odbyło się tam zapewne tyle zmagań lekkoatletycznych na światowym poziomie, ile możemy spodziewać się podczas trzech dni trwania mistrzostw Polski seniorów (21-23 lipca).

Do Białegostoku zjadą najlepsi polscy lekkoatleci, którzy w tym roku zdominowali halowe mistrzostwa Europy w Belgradzie (siedem złotych medali, srebrny i cztery brązowe) i z bardzo dobrej strony pokazali się na rozegranych niedawno w Lille drużynowych mistrzostwach Europy (drugie miejsce, najwyższe w historii). Na naszym odnowionym stadionie będą starali się o miejsce w kadrze na mistrzostwa świata, które dwa tygodnie później rozpoczną się w Londynie. Na poprzednich – w Pekinie dwa lata temu – Polacy aż osiem razy stawali na podium. Pawła Fajdka, Wojciecha Nowickiego, Anitę Włodarczyk, Adama Kszczota, Pawła Wojciechowskiego, Piotra Liska, Piotra Małachowskiego, Roberta Urbanka i wielu innych wyśmienitych sportowców powinniśmy oklaskiwać od piątku do soboty.

To dla naszego miasta ogromne wyróżnienie i powód do dumy – powiedział prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. – Mam nadzieję, że białostoczanie zechcą skorzystać z tej wyjątkowej okazji, by obejrzeć zmagania najlepszych sportowców lekkoatletycznych na naszym stadionie.

W pierwszym dniu rywalizacji, którą o godz. 17 poprzedzi ceremonia otwarcia mistrzostw Polski, odbędzie się dziewięć finałów. Ewa Swoboda, która w miniony weekend wywalczyła złoty medal młodzieżowych mistrzostw Europy w biegu na 100 m, przyjeżdża do Białegostoku starać się przede wszystkim o minimum kwalifikujące na mistrzostwa świata seniorów (11,26 s.). W podobnej sytuacji do Swobody jest Karol Hoffmann, który w tym roku w trójskoku osiągnął 16,59 m i chciałby się poprawić o co najmniej 26 cm. A po cichu od lat marzy o poprawieniu rekordu Polski należącego do ojca – Zdzisława Hoffmanna – mistrza świata, który skakał niegdyś 17,53 m.

O wyjazd do Londynu nie muszą martwić się kulomiotki z białostoczanką Klaudią Kardasz na czele. 21-letnia, czyniąca stałe postępy zawodniczka, świeżo upieczona wicemistrzyni Europy młodzieżowców już przed rokiem na mistrzostwach kraju seniorów sprawiła niespodziankę sięgając po złoto. Tym ciekawiej zapowiada się jej konkurencja z Pauliną Guba, która legitymuje się w tym sezonie pchnięciem kuli na odległość 18,24 m. W piątek będziemy obserwowali również innych reprezentantów kraju: Annę Jagaciak-Michalską w trójskoku, Marcina Krukowskiego w rzucie oszczepem i Krystiana Zalewskiego w biegu na 3000 m z przeszkodami.

W sobotę i niedzielę rozdanych zostanie po 15 kompletów medali z wizerunkiem Pałacu Branickich. W pierwszym z wymienionych dni rzutnią zawładną młociarze i dyskobole. Na początek zmagań, o godz. 17.00, w szranki staną: lider światowych list (83,44 m) Paweł Fajdek i brązowy medalista igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i mistrzostw Europy Wojciech Nowicki. Białostoczanin w tym roku pokonał już barierę 80 m i na swoim stadionie na pewno będzie chciał to powtórzyć. Nie zabraknie też Piotra Małachowskiego i Roberta Urbanka.

W sobotę odbędą się również biegi z dystansem 800 m na czele. O rezultat uprawniający do reprezentowania Polski w Londynie walczą m.in. Marcin Lewandowski i Artur Kuciapski. Wśród pań najlepszym wynikiem legitymuje się Joanna Jóźwik, ale o minimum na mistrzostwa świata stara się m.in. Angelika Cichocka, Paulina Mikiewicz, Katarzyna Rutkowska. W znacznie szybszym tempie biegać będą 400-metrowcy, którzy na hali w Belgradzie wywalczyli kilka miesięcy temu tytuły mistrzowskie w sztafetach. Wśród pań minimum na mistrzostwa świata mają już Justyna Święty, Martyna Dąbrowska z Bojar Białystok i Małgorzata Hołub, a blisko jego osiągnięcia jest także Iga Baumgart.

W sobotnim programie zawodów znajduje się także skok wzwyż pań, w którym w głównej roli wystąpi białostocka multimedalistka mistrzostw kraju (24 medale), medalistka halowych mistrzostw świata i Europy Kamila Lićwinko. Ciekawie zapowiada się też konkurs skoku wzwyż panów, gdzie Sylwester Bednarek, który ćwiczy pod kierunkiem Michała Lićwinko, legitymuje się zdecydowanie najlepszym rezultatem z Polaków – 2,32 m.

Pozostałych 13 finałów odbędzie się w niedzielę od godz. 14.00 do 17.00. Będą skoki wzwyż,

na wysokim poziomie powinna toczyć się także potyczka o medale kulomiotów, zaprezentują się młociarki z mistrzynią olimpijską i świata Anitą Włodarczyk na czele. Ciekawie w ostatnim dniu zawodów będzie na bieżni, choćby w biegach na 1500 m. Wśród faworytów są Marcin Lewandowski i Angelika Cichocka.

Aby były to rekordowe mistrzostwa z punktu widzenia gospodarzy (tak przed rokiem w Bydgoszczy, jak i w roku 2012 w Bielsku-Białej białostoczanie wywalczyli po 10 medali), starać się będzie m.in. wicemistrzyni Europy młodzieżowców w rzucie dyskiem Daria Zabawska, skoczkini w dal Magdalena Żebrowska czy 30-letni kolejny multimedalista w tym gronie (24 medale mistrzostw Polski seniorów), Kamil Kryński.

(oprac. Anna Kowalska)

fot. Białostocki Ośrodek Sportu i Rekreacji

Do góry