|
Janina Kozak-Pajkert
Janina Kozak - Pajkert
Poetka, urodziła się 14 listopada 1934 r. we wsi Roztołty, mieszka w Białymstoku. Debiutowała na łamach "Kontrastów" w latach 68-71. Autorka m.in. tomików poezji: "Do dalekich wzgórz i dzwonów" (1992), "Idole" (1995), "Fabuły bezsenne" (1996), "Pogoda z różą w tle" (1997), "Postawić ostrokół" (1999), ale także prozy poetyckiej: "Rozmowy" (1995). Laureatka m.in. złotej i dwukrotnie srebrnej Buławy Hetmańskiej, Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego o Dzban Czarnoleskiego Miodu w 2000 r. W 2001 r. ukazała się urokliwa książka „Wszystkie drogi i okna czyli przypowieść o matce i córce”, składająca się z opowiadań – dialogów, przepełnionych refleksją nad życiem, przemijaniem.
|
nagroda literacka za rok 1995
"J. Kozak-Pajkert swoją twórczością pokazała, że trud pisarski podjęła nie po to, by wzbogacić polską literaturę li tylko w garść pięknych wierszy, ale dlatego, że pewne prawdy domagały się wyrazu, a tylko język poezji mógł je udźwignąć."
[Waldemar Smaszcz]
"[...] - Jesteś najlepsza, mamo. Tylko pod niebem przepływa twój piękny czas, poręczony obrotem ziemi i losu. Tutaj trwa. Jesteś między moimi rękami jak mała dziewczynka. Zobacz,
jakie mam mocne dłonie. Umiem rozstawiać palce i napinać mięśnie, żeby cię ustrzec.
- Jestem stara, córko, stara. Chcesz mnie zabawić.
- Starość jest także dobra. W starości właśnie można czysto i wyraźnie odróżnić dobroć od każdej innej ochoty. [...]"
["Rozmowy", Oficyna Wyd. WOAK, Białystok 1995, s. 4]
|
nagroda literacka za rok 1996
"Tomik "Fabuły bezsenne" powstał w wyniku złożonej inspiracji. Kiedy poznałam ludzi cierpiących na chorobę nowotworową i zgłębiłam świat ich doznań, uświadomiłam sobie, że są to osoby ogromnie wrażliwe, o niesłychanie bogatej osobowości. Przyrzekłam wtedy, że opublikuję tomik traktujący o nich, żeby ich cierpienie nie było bezimiennym tabu, nikomu niepotrzebnym."
[J. Kozak-Pajkert, "Gazeta w Białymstoku", 29.01.1997 r.]
"Pisanie to nie jest ułomność, to rodzaj dyspozycyjności duchowej. Poezja rodzi się z emocji i intelektu, jednak zanim uzyska swój kształt ostateczny, musi ulec pewnej transformacji i artystycznej obróbce. Tworzenie związanie jest z wolą, siłą i poddaniem się osądowi, ale nigdy ze słabością. Pisanie po prostu wymaga odwagi."
[z wywiadu w: "Kurier Poranny", 10.07.2000 r.]
"Siła wiatru"
Wiatr pomoże,
jeśli samotność zagarnie cię
na wyschły gościniec,
a ból istnienia
oddali bliźnich.
Wiatr jest dobry.
Porozmawia z tobą
o prostej i delikatnej strukturze miłosierdzia,
a wszystkie chwile zaznanej troski
i przemieni w miłe crescendo
okiennych szpar.
Pochyli też drzewa i kwiaty
w twoją stronę,
nakaże im uprawiać
wokalizę natury
z wytrwałym kontrapunktem słowika.
Wiatr jest dobry.
Pomoże ci.
["Fabuły bezsenne", Oficyna Wyd. WOAK, Białystok 1996, s. 43] |
Ostatnia modyfikacja: Piotr Szpakowski 20.12.2009, 23:49
|
|