|
Anna Markowa
Anna Markowa – urodziła się w Lublinie, w Białymstoku mieszkała od 1976 r. Ukończyła filologię polską na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Autorka wielu nagrodzonych słuchowisk, reportaży, felietonów. Wydawała powieści, tomy opowiadań, zbiory felietonów i tomiki poetyckie. Ukazały się opowiadania: Akwarium (debiut, Wydawnictwo Lubelskie), Urlop, Piętnaście kartek; powieści: Wieczory, Wczorajsze, Bilet w jedna stronę, Obiekt strzeżony, Rozwałka (drugi obieg – Oficyna Śląska), Długożywie; tomiki poetyckie: Czas bez tytułu, Matka wiosenna, Coraz mniej, Moja piękna ciemnowłosa, Bracia Najmniejsi. Wydała też tomy felietonów radiowych; Dojrzałość jutra i Dobre towarzystwo. Autorka wielu tekstów piosenek, m.in. Ireny Santor, Sławy Przybylskiej, Joanny Rawik, Marii Koterbskiej. Zmarła w sierpniu 2008 r. w Białymstoku.
|
nagroda literacka za rok 1992
...bagaże już spakowane
czemu nikt nie odjeżdża?
(Wiesław Kazanecki: "Teatr")
Już wkrótce odjedziemy
Ale bez bagaży
Zostaną na peronie
Byle jak rzucone
Bladym konturem przemkną
Cienie naszych twarzy
Sekundą błyśnie światło
W ostatnim wagonie
Już wkrótce odjedziemy
I nikt nie zapyta
Czy u kresu kraj żyzny
Czy jałowa ziemia
Czy na krańcowej stacji
Burza nas powita
Czy też - w oku cyklonu
Cisza odpocznienia
Już wkrótce odjedziemy
W powietrzu zostanie
Półgest taki bezradny
Milczenie o pomoc
Wasze oczy pajęczo
Zasnuje niepamięć
Zabierzcie te bagaże
I wróćcie do domu
["Coraz mniej", Białystok 1992, s. 10]
|
nagroda literacka za rok 1995
"Jest on [tomik Moja piękna ciemnowłosa] dla mnie czymś szalenie osobistym, zwłaszcza ta pierwsza część poświęcona matce. Moja piękna ciemnowłosa to moja matka. Tomik wydany został w dziesiątą rocznicę jej śmierci. Myślę, że każdy twórca ma prawo do tego typu dedykacji. [...] Temat mojego dzieciństwa poruszyłam w pierwszym, tytułowym cyklu, ale ten pierwszy cykl wiąże się z następnym. To jest chyba tak: apokalipsa wojny i okupacji przeżywana przeze mnie w dzieciństwie minęła, ale później przyszedł czas innych.
[Anna Markowa, "Kurier Poranny", luty 1996]
"Ślady"
Moja piękna
Ciemnowłosa matka
Wrzuciła kamień
W milczącą wodę stawu
Wróżyła
Albo chciała zostawić
Dziecinny ślad
Gestu
Dnia
Godziny
Miała rację
Pamiętam
A przecież tyle
Zapomniałam skrzętnie
Zabronię
Mojej pięknej
Ciemnowłosej wnuczce
Bawić się
Śladem na wodzie
["Moja piękna ciemnowłosa", Oficyna Wyd. Twoja Książka, Białystok 1995, s. 38-39]
|
nagroda literacka za rok 2001
""Długożywie" zawiera przesłanie poznawcze, aktualne szczególnie w dzisiejszym czasie, dewastującym wartości życia, które autorka podnosi do znaczenia uniwersalnego, potwierdzonego przez długowiekową kulturę, tworzoną przez "człowieka naturalnego", człowieka wsi.
Anna Markowa jest wierna tym wartościom i tej wierze w "Długożywiu" nadała siłę pasji. Człowiek wsi, bohater Jej utworu jest wierny ziemi, chatom, drzewom, lasom, niebu, miejscu urodzenia, a zatem jest wierny temu, co stanowi sam rdzeń życia, jego duchowy fundament."
[Halina Krukowska - członek Kapituły Nagrody, 9 stycznia 2002 r.]
"[...] Pamiętać o mrówczych zamkach warownych. Omijać je ostrożnie, żeby nie spłoszyć skrzętnych robotnic, nie zakłócić spokoju królowej.
Pamiętać o tym, co nie dane nam, a zaledwie wypożyczone na dzień, na miesiąc, na chwilę.
Pamiętać o ludziach żyjących po swojemu. O szeptuchach i piastunkach niebożąt. O duszyczkach, pracowitych nawet po odejściu. O rzeźbiarzach dziwnych aniołów. O cichutko, pokornie umierających wioskach. O ucieczkach stąd i powrotach. O wszystkim.
Pamiętać: jakkolwiek jest, Bóg stworzył wieś, a diabeł miasto."
["Zapomnieć, pamiętać" (w:) "Długożywie", wyd. Trans Humana, Białystok 2001 r., s. 74] |
Ostatnia modyfikacja: Piotr Szpakowski 20.12.2009, 23:48
|
|